https://www.strava.com/routes/3457791699159487886
Tym razem, korzystając z przepięknej wiosennej pogody, postanowiliśmy sprawdzić poziom wody w kampinoskich bagnach. Na starcie w Lipkowie pojawiła się duża grupa rowerzystów spragnionych przygody po długiej zimowej przerwie.
Pierwsza duża woda wyłoniła się przed nami na Mokrych Łąkach w Truskawiu. Ten częściowo sztuczny zbiornik licznie zasiedlają ptaki wodne, które o tej porze roku pieczołowicie wysiadują swoje jaja.
Zaraz za Truskawiem grupa wjechała do największego w Kampinoskim Parku Narodowym rezerwatu – Sieraków. Tu okazało się, że słynne bagno Cichowąż prawie całkowicie wyschło. Ten przykry widok przypomniał o zmianach klimatu i melioracyjnych błędach, jakie popełniono w niedalekiej przeszłości. Także kolejne Długie Bagno było całkowicie suche.
Pierwszy asfaltowy odcinek Łącznika Palmirskiego grupa pokonała bardzo szybko. Przejazd przez Palmiry, Janówek, Truskawkę, Wiersze, Kiścinne i Roztokę doprowadził nas do ukwieconego Rezerwatu Żurawiowe. W końcu tu spotkaliśmy pierwsze charakterystyczne dla KmPN podmokłe łęgi. Wkrótce, po dojeździe do Kanału Łasica, okazało się, że to nowo wyremontowany jaz w Nowej Dąbrowie tak świetnie spełnił swoje zadanie, piętrząc spływające wody.
Po minięciu Starej Dąbrowy skierowaliśmy się przez Rezerwat Krzywa Góra w kierunku Granicy, aby już po chwili być w Kampinosie, gdzie na wygłodniałych rowerzystów czekał obiad w Restauracji Turystyczna.
Nieodłącznym punktem typu „must visit” podczas objazdu KmPN jest Zamczysko, czyli wczesnośredniowieczne grodzisko obronne z XIII wieku. Tu odbyło się uroczyste przyjęcie do Légion Cycliste pięciu nowych śmiałków, którzy podjęli wyzwanie przejechania koronnego dystansu 100 km ze Sportgasem. Gratulacje dla Magdy, Marty, Rafała, Grzegorza i Maćka.
Przejazd przez Rezerwat Karpaty, podsuszone bagna w rejonie Rezerwatu Debły, przejazd przez kładkę wiodącą przez bagna Rezerwatu Kalisko i już po chwili zamykaliśmy naszą kampinoską pętlę na polanie w Lipkowie.
Moc wrażeń, wspaniała atmosfera, mnóstwo świeżego powietrza i tylko odrobina niesławnych kampinoskich piachów. Pomimo zmęczenia wszyscy zgodnie stwierdzili, że był to bardzo udany dzień.
Zapraszamy na kolejną, kwietniową #SETKĘ!
Śledź nas również na: Facebook i (@sportgas.pl) • Zdjęcia i filmy na Instagramie











